Autor: Milan Mihaljčić
Tytuł oryginału: Štrokavi Djura
Tytuł oryginału: Štrokavi Djura
Przekład z języka serbskiego: Ewa Oranowska
Jurek
nie wykąpał się ani razu od Nowego Roku. W domy przezwali go Jurek Brudasek.
Mama,
tata i siostra zakładali na nosy szczypki do prania.
Jurku, wykąp się, nos mi odpadnie - prosiła go siostra.
Niech ci odpada - odpowiadał Jurek. NIE MAM ZAMIARU SIĘ KĄPAĆ .
Jurku, wykąp się, nos mi odpadnie - prosiła go siostra.
Niech ci odpada - odpowiadał Jurek. NIE MAM ZAMIARU SIĘ KĄPAĆ .
Pewnego
dnia Jurek zamknął się w łazience. Po chwili słychać było jak woda leci do
wanny.
Kąpiesz
się Jurku? - zapytała mama, pełna nadziei.
Kąpię
się mamo, kąpię się! - odkrzyknął Jurek.
Ale
nic się nie zmieniło. Jurek dalej był brudny.
Tej
nocy zdarzyło się coś dziwnego - Jurka odwiedziła Rogata Wiedźma!
No,
dalej chłopcze, marsz do wanny -, rozkazała Rogata Wiedźma.
Nie
chcę - sprzeciwił się Jurek.
Uważaj
mały, bo mogę się rozzłościć - uprzedziła Rogata Wiedźma.
A
co mnie to obchodzi - odburknął Jurek.
Wcale
się Ciebie nie boję.
Jak
się rozzłoszczę to zamienię się w straszydło! - uprzedziła Rogata Wiedźma.
Wspaniale -zaśmiał się Jurek.
Uwielbiam
straszydła .
Ja
też - powiedziała Rogata Wiedźma...
...
i zmieniła się w Jurka Brudaska!
Potem
poszła do łazienki i nalała wody do wanny.
Usiadła
na małym stołeczku i zaczęła czytać komiks.
Pluskała
ręką w wodzie, tak samo jak Jurek, który oszukiwał mamę.
Kąpię
się mamo, kąpię się! - wykrzykiwała Rogata Wiedźma.
Owinęła
się ręcznikiem kąpielowym, jakby się naprawdę wykąpała.
Wyszła
z łazienki i powąchała kwiatki w doniczce na oknie. Kwiatki natychmiast uschły.
Rośliny
nie znoszą smrodu - powiedziała Rogata Wiedźma
Pogłaskała
kota a kot wskoczył na żyrandol.
Koty są czystymi zwierzętami - wyjaśniła Rogata Wiedźma
Koty są czystymi zwierzętami - wyjaśniła Rogata Wiedźma
Położyła
się w łóżku Jurka, a z pościeli zaczęły uciekać robaki, węże i żaby.
One
też potrzebują świeżego powietrza - powiedziała Rogata Wiedźma.
Jurek
Brudasek pomyślał sobie: Czy ja rzeczywiście tak śmierdzę?
Podniósł
rękę i powąchał się pod pachą. "FUJ!"
Rozebrał
się w biegu i wskoczył - prosto do
wanny!
Pocierał
się i szorował...
...
aż do momentu kiedy nie zmył z siebie ostatniej plamy!
Zasnął
czysty i pachnący, jak w Nowy Rok.
Dobranoc Jurku - powiedziała Rogata Wiedźma. Nadeszła pora, żebym odwiedziła Marysię Brudaskę .
Dobranoc Jurku - powiedziała Rogata Wiedźma. Nadeszła pora, żebym odwiedziła Marysię Brudaskę .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz